Wypalenie zawodowe dotyka ludzi, którzy lubią swoją pracę
Duża grupa osób wypalonych zawodowo to pracownicy ambitni i zaangażowani w karierę. Wspinając się po szczeblach, przedkładali życie zawodowe nad prywatne. Z czasem zaczęli dostrzegać, że ich potrzeby zawodowe stoją w konflikcie z rzeczywistością, że ich umiejętności nie są wykorzystywane, bądź są zbyt małe. Wtedy zaczynają dostrzegać, że ostatnich kilka lat poświęcili na coś w czym nie czują się spełnieni - zaczyna się wypalenie zawodowe.
Osoby te lubią swoją pracę, ale mają poczucie, że nie są dobrze wynagradzane. Szefowie ich nie doceniają, nie chwalą, nie starają się zachęcić do dalszej pracy. Natomiast zmiana pracy jest decyzją trudną - jak bowiem rzucić coś, co się tak naprawdę kocha, mimo tego że jest nam źle? Wypalenie zawodowe w tej grupie zaczyna się najczęściej od objawów somatycznych - bólów głowy, poczucia zmęczenia, częstszych chorób.
Osoby te pracują ciężko, poświęcając prywatne życie - liczą bowiem na karierę i awans. Wspinają się po stromych stopniach kariery, nierzadko rezygnując z własnego zdania czy „sprzedając się” dla awansu. W końcu przychodzi ta upragniona chwila i stanowisko kierownicze, a kilka dni potem wypalenie. Dlaczego? Bo nie ma już nic, do czego można dążyć, bo cel został osiągnięty, bo cena którą za awans przyszło zapłacić okazała się zbyt wysoka. Jeśli taki pracownik nie rozpozna szybko wypalenia i nie zacznie nad tym pracować, pojawia się ryzyko depresji bądź choroby nerwicowej.
Na podstawie: infopraca.pl